Thursday, July 12, 2012

Dreams

Buty sportowe na koturnie. Pierwsze skojarzenie parę miesięcy temu jest TAKIE i nie jest ono zbyt przyjemne. Pytanie brzmi, jaka niby jest różnica, między obciachowymi trampkami na obcasie a sneakersami na koturnie? Cóż, ja też na początku nie byłam przekonana. Zobaczyłam tę fotkę i pomyślałam "wow, pierwszy raz od lat - nie licząc conversów- podobają mi się takie buty. W zasadzie to chyba pierwszy raz W OGÓLE, bo kiedy moja przyjaciółka z dziecięcych lat przeżywała fazę pt 'jestę skejtę', to nie mogłam znieść jej buciorów. Były całkiem podobne do tych ze zdjęcia".
A potem zobaczyłam te buty bokiem. I zasępiłam się. Macie tak czasami, że po prostu NIE WIECIE, czy Wam się coś podoba, czy nie? No to ja to miałam. W końcu ustaliłam ze swoim mózgiem i sercem, że buty mi się podobają, bo zestawienie kolorystyczne jest super, a koturna bardzo subtelna i wtedy wszystkie butowe firmy zaczęły mi rzucać kłody pod nogi, proponując zgoła inne zestawienia kolorystyczne i - oczywiście- inne wysokości koturny. W końcu po kolejnych przemyśleniach (tak, siedzę, piję kawę i myślę o butach, przepraszam! Seriale mi się pokończyły!) doszłam do wniosku, że dopóki nie wypróbuję na własnej stopie, to się nie przekonam. No i są. I jak się podobają ?
pozdrawiam
M.

P.S
Widziałam tu grupkę osób zainteresowanych moim paplaniem do kamery w telefonie, kiedy nikogo nie ma w domu. Zapraszam więc do obejrzenia kolejnego filmiku. Szykuję następny, kip in tacz !

No comments:

Post a Comment