....well, this was about a week ago, but I still can't believe it: I FINISHED WITH THE LICENSE!!!... and it feels so damn good! I can't believe that I did it! Now I can focus on anything else! The last to days I was a vegetable, just sitting in the house and browsing the web, but today I was out to celebrate with a friend and tomorrow I'm planning to have a walk with the boy. Unfortunately, not because I don't like, but because I got used with the laziness, on friday I'll start working again, but no worries, because my work is fun!:D
Nothing new to show you, no outfit post and the not so new shoes from oasap were a disappointment because after the first usage they broke and now I have to take them to repair.
Wellll, yesterday wanted to snap some photos, but I found out that my sister used all the camera's battery...DAMN!!
So now I'll just put some inspirational photos and hope that as soon as possible I'll shot some outfit for you!
Thursday, July 12, 2012
Dreams
Buty sportowe na koturnie. Pierwsze skojarzenie parę miesięcy temu jest TAKIE i nie jest ono zbyt przyjemne. Pytanie brzmi, jaka niby jest różnica, między obciachowymi trampkami na obcasie a sneakersami na koturnie? Cóż, ja też na początku nie byłam przekonana. Zobaczyłam tę fotkę i pomyślałam "wow, pierwszy raz od lat - nie licząc conversów- podobają mi się takie buty. W zasadzie to chyba pierwszy raz W OGÓLE, bo kiedy moja przyjaciółka z dziecięcych lat przeżywała fazę pt 'jestę skejtę', to nie mogłam znieść jej buciorów. Były całkiem podobne do tych ze zdjęcia".
A potem zobaczyłam te buty bokiem. I zasępiłam się. Macie tak czasami, że po prostu NIE WIECIE, czy Wam się coś podoba, czy nie? No to ja to miałam. W końcu ustaliłam ze swoim mózgiem i sercem, że buty mi się podobają, bo zestawienie kolorystyczne jest super, a koturna bardzo subtelna i wtedy wszystkie butowe firmy zaczęły mi rzucać kłody pod nogi, proponując zgoła inne zestawienia kolorystyczne i - oczywiście- inne wysokości koturny. W końcu po kolejnych przemyśleniach (tak, siedzę, piję kawę i myślę o butach, przepraszam! Seriale mi się pokończyły!) doszłam do wniosku, że dopóki nie wypróbuję na własnej stopie, to się nie przekonam. No i są. I jak się podobają ?
pozdrawiam
M.
P.S
Widziałam tu grupkę osób zainteresowanych moim paplaniem do kamery w telefonie, kiedy nikogo nie ma w domu. Zapraszam więc do obejrzenia kolejnego filmiku. Szykuję następny, kip in tacz !
A potem zobaczyłam te buty bokiem. I zasępiłam się. Macie tak czasami, że po prostu NIE WIECIE, czy Wam się coś podoba, czy nie? No to ja to miałam. W końcu ustaliłam ze swoim mózgiem i sercem, że buty mi się podobają, bo zestawienie kolorystyczne jest super, a koturna bardzo subtelna i wtedy wszystkie butowe firmy zaczęły mi rzucać kłody pod nogi, proponując zgoła inne zestawienia kolorystyczne i - oczywiście- inne wysokości koturny. W końcu po kolejnych przemyśleniach (tak, siedzę, piję kawę i myślę o butach, przepraszam! Seriale mi się pokończyły!) doszłam do wniosku, że dopóki nie wypróbuję na własnej stopie, to się nie przekonam. No i są. I jak się podobają ?
pozdrawiam
M.
P.S
Widziałam tu grupkę osób zainteresowanych moim paplaniem do kamery w telefonie, kiedy nikogo nie ma w domu. Zapraszam więc do obejrzenia kolejnego filmiku. Szykuję następny, kip in tacz !
Subscribe to:
Posts (Atom)



